piątek, 19 października 2012

before & after...


Co jakiś czas będę pokazywać tutaj zdjęcia before/ after. Dlaczego? Ponieważ wiele osób pyta mnie jaki mam aparat itd. Chcę uzmysłowić niektórym, że posiadanie lustrzanki z nikogo nigdy nie uczyniło fotografa ;p Sama jestem na początku drogi i ciągle się uczę... Pierwsze pół sukcesu jest, gdy zdjęcie wyjdzie czyste, ostre itd..... a drugie pół to ciężka praca nad obróbką i nie przespane noce ;)
Może chcielibyście zobaczyć jakieś inne zdjęcia "przed"? 
Pozdrawiam i dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze... (jeszcze gdybyście się podpisywali- byłoby super)    ;)
Jedyna osobą, którą się domyślam, że to może być ONA, to "dawna sąsiadka"- prawda? ;)





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz